Wybierz język:

Polski

English

Pусский

Implanty zębowe

Wielu ludzi, w ciągu swojego życia traci część, a nawet wszystkie zęby. To duży problem, zwłaszcza dla osób które dbają o swoje zdrowie i estetyczny wygląd.

Medycyna stomatologiczna poszukiwała przez dziesiątki lat rozwiązania problemu braków zębowych, tak aby efekt był jak najwierniejszy naturalnemu, aby zęby spełniały swoje funkcje praktyczne (odpowiedni komfort żucia), jak i estetyczny.

Problem ten rozwiązano ponad trzydzieści lat temu w Szwecji, opracowując pierwszy na świecie system implantologiczny.

To co się wydawało jeszcze nie tak dawno niemożliwe, dziś jest dostępne na wyciągnięcie ręki. W prosty i przede wszystkim bezpieczny sposób możemy „odzyskać” utracone zęby.

Wszczepienie implantów jest prostym zabiegiem chirurgii stomatologicznej.

Lekarz wywierca otwór w kości szczęki bądź żuchwy. Wiercenie odbywa się przy użyciu specjalistycznych narzędzi, na niskich obrotach i przy jednoczesnym chłodzeniu sterylną wodą z solą fizjologiczną, co zapobiega przegrzaniu kości. Cały zabieg przeprowadzany jest przy zachowaniu maksymalnej sterylności. Po wywierceniu otworu chirurg wprowadza implant w kość, po czym zakłada koronę. Kość w krótkim czasie zaczyna się zrastać z implantem, a wygląd korony w niczym nie odbiega od wyglądu naturalnych zębów.

Zwykle pacjent po takim zabiegu musi odczekać od kilku dni do kilku tygodni (w zależności od zastosowanego systemu implantologicznego), zanim na implant zostanie założona korona. Jednak od 2004 roku na całym świecie, w tym w Polsce dostępny będzie nowy system implantologiczny, pozwalający na wykonanie całego zabiegu nawet w ciągu jednej godziny.

O ową nowość w dziedzinie implantologii stomatologicznej, zapytaliśmy Wiesława Frankowskiego, stomatologa – implantologa.

Panie doktorze, co to za „nowość” i czy jest to rewolucja w stomatologii?

Mówimy tutaj o zupełnie nowej technologii ARK, systemie szwedzkiej firmy Nobel Biocare, który wejdzie do użytku w 2004 roku. Obecnie potrzeba wiele godzin, aby wszczepić implanty i wykonać most, ale w systemie ARK most wykonany jest już przed wszczepieniem implantów, a i sama implantacja trwa bardzo krótko. Wszystko dzięki diagnostyce tomograficznej wykonywanej przed zabiegiem oraz specjalnemu programowi komputerowemu, który pozwala na wykonanie przestrzennego modelu, odzwierciedlającego z ogromną dokładnością warunki kostne pacjenta.

Cały zabieg odbywa się w ciągu jednej, krótkiej sesji, trwającej około 30 minut. Pacjent wychodzi z gabinetu z „nowymi” zębami, bez opuchlizny, a pozostały dyskomfort likwidują zwykłe środki przeciwbólowe.

A co z pacjentami, którzy dawno stracili swoje zęby, czy oni również mogą mieć wszczepione implanty?

Tak, wykonuję ostatnio coraz więcej podobnych, skomplikowanych zabiegów. Tacy pacjenci wcześniej wymagaliby rozległych przeszczepów kostnych w żuchwie i szczęce. Do tej pory byli dyskwalifikowani do wszczepienia implantów i musieli używać protez wyjmowanych.

Staram się unikać wykonywania przeszczepów. Wszczepiam w takich przypadkach implanty zgomatyczne w szczęce oraz odsuwam na bok nerw w żuchwie. Wyniki zachęcają do dalszych zabiegów.

Wracając do nowego systemu implantologicznego ARK. Jakie mogą być z niego korzyści, zarówno dla lekarzy jak i pacjentów?

Polskie środowisko stomatologiczne jest jeszcze cały czas stosunkowo opornie nastawione do implantologii. Może wprowadzenie nowego systemu spowoduje zmianę tego sceptycznego nastawienia. Dzięki temu zwiększy się liczba pacjentów, którym będzie się rekomendować i wykonywać zabiegi implantologiczne.

Rozmawiał Mariusz Weber

...